Miejska szkoła na Wilkowyji pilnie potrzebna

2.01.2018. Na początku roku 2018 ruszy budowa szkoły oo. pijarów. I jak się wszystko dobrze ułoży, nauka w nowej szkole rozpocznie się 1 września 2019. Ale z tą datą może się też łączyć spore rozczarowanie mieszkańców osiedla Wilkowyja. Rozczarowania wynikającego z wieloletnich zaniedbań ze strony władz miasta.

Nowa szkoła oo. pijarów tylko w niewielkim stopniu rozwiąże ogromne problemy z bazą edukacyjną na osiedlu Wilkowyja. Wiemy już, że od 1 września 2019, w szkole pijarskiej, naukę rozpoczną dzieci w klasach pierwszej, drugiej, piątej i szóstej. Uruchomione zostaną także dwa oddziały przedszkolne. Budowę liceum zaplanowano w późniejszym etapie. Czyli szansę na naukę w szkole na Wilkowyji będą miały tylko dzieci z roczników 2007, 2008, 2011, 2012 oraz przedszkolaki.

Ale czy w nowej szkole znajdzie się miejsce dla dzieci z Wilkowyji?

Szkoła będzie placówką publiczną, ale bez obowiązku przyjmowania dzieci z tzw. rejonu. A na pewno do tej szkoły będą chcieli posłać swoje dzieci także rodzice mieszkający w innych częściach miasta a także poza nim. To dlatego, że pijarzy wypracowali sobie w Rzeszowie solidna markę.

Oferta parafii pijarskiej św. Józefa Kalasancjusza jest ogromna. W różnych grupach udziela się bardzo dużo osób, dzieci i dorosłych. Działa m. in. teatr, drużyny piłkarskie, kilka rodzajów chórów, scholii, świetlica, siłownia, grupa charytatywna. Dzieci mogą liczyć na pomoc korepetytorów a dorośli m. in. na pomoc prawną, zdrowotną itp. Kościół w każdą niedzielę jest szczelnie wypełniony wiernymi, często rodzicami z dziećmi.

I trzeba założyć, że dla wszystkich chętnych dzieci miejsca w nowej szkole pijarów nie będzie. I wielu rodziców z Wilkowyji nadal będzie dowozić swoje dzieci do szkół w całym mieście. Tak jak to się teraz dzieje. Często się zdarza, że dzieci z jednej ulicy lub jednego bloku chodzą do różnych szkół na terenie całego miasta. Najbliższe szkoły, m. in. na Pobitnym są przepełnione. Są dni, w których dzieci zaczynają w nich lekcje w południe.

Ta sytuacja to efekt zaniedbań ze strony władz miasta. Od wielu lat mieszkańcy tylko słyszą o planach budowy miejskiej szkoły na osiedlu Wilkowyja.

W tym kontekście spore zdziwienie muszą budzić plany władz miasta o rozbudowie szkoły w Bziance. To nowe rzeszowskie osiedle liczy 622 mieszkańców i już ma szkołę. Małą, ale ma. Tymczasem na Wilkowyji mieszka 6036 osób! I nie ma tu ani szkoły, ani przedszkola, ani żłobka! A budowane są kolejne bloki (m. in. wieżowce przy ul. Św. Kingi), wprowadzają się nowi, młodzi mieszkańcy, przybywa dzieci.

Władze miasta zupełnie o tej części miasta zapomniały. I problemów edukacyjnych mieszkańców Wilkowyji nie rozwiąże szkoła oo. pijarów.

(Adam Napiórkowski)

P.S. Podobna sytuacja miała miejsce na osiedlu Kotuli. W centrum nowego blokowiska, zamieszkiwanego przez młodych mieszkańców, utworzona została szkoła ss. pijarek (na tym osiedlu nie było wówczas szkoły publicznej – powstała nieco później). Do szkoły były przyjmowane dzieci z całego Rzeszowa i okolic. I tylko niewielka część chętnych dzieci z osiedla Kotuli trafiła do szkoły ss. pijarek. Mieszkańcy tego osiedla byli bardzo rozczarowani ówczesną sytuacją.

P.S 2. Chociaż liczba chrztów nie jest równa liczbie urodzeń, to na koniec roku można przytoczyć ciekawa statystykę. Dla dzieci z rejonu Pobitno-Wilkowyja będzie wkrótce potrzebnych minimum 7 oddziałów przedszkolnych/klas szkolnych w jednym roczniku. Czy władze nadal uważają, że szkoła i przedszkole na Wilkowyji nie są potrzebne?

Rok 2017
Liczba chrztów, parafia św. J.   Kalasancjusza 91
Liczba   chrztów, parafia św. J.S.Pelczara 61
Liczba   chrztów, parafia św. Jana Pawła II 25
Dzieci   nieochrzczone brak danych
177
177 dzieci - minimum 7 klas/grup przedszkolnych z jednego rocznika na Pobitnym i Wilkowyji
116 dzieci - minimum 5 klas/grup przedszkolnych z Wilkowyji z jednego rocznika

Sponsorzy Dni Osiedla Pobitno
26 maja 2018




Kontakt z redakcją redakcja@pobitno.pl Wszelkie prawa zastrzeżone przez pobitno.pl Osiedle Pobitno Rzeszów